Portal finansowany przez społeczność Logo Patronite
Artykuły

Poseł PiS w poważnym stanie apeluje ze szpitala o opamiętanie

Maciej Wąsowicz
Maciej Wąsowicz

Stan chorego na Covid-19 posła PiS Jerzego Polaczka, leczonego od kilku dni w katowickim szpitalu, jest poważny. Parlamentarzysta ma m.in. zmiany w płucach. Dla kpiących z epidemii mam dwa słowa – opamiętajcie się! – zaapelował polityk.

O zakażeniu koronawirusem były minister transportu poinformował w miniony wtorek. Dzień później karetka pogotowia zabrała go do katowickiego szpitala MSWIA, z silnymi objawami choroby – gorączką, ostrym kaszlem i osłabieniem organizmu.

Poseł cały czas leży pod tlenem. Dotąd o swoim zdrowiu informował w portalu społecznościowym, gdzie dziękował także za liczne wyrazy wsparcia i życzenia powrotu do zdrowia. Teraz – w związku z pogorszeniem jego stanu – polityk przez tydzień nie będzie aktywny na Facebooku.

Dzisiaj postanowiłem wyłączyć się z sieci FB. Tydzień absolutnej ciszy. To konieczne – wyniki tomografii płuc są złe. Tyle mogę napisać. Muszę chronić swoje zdrowie i życie! Cały czas jestem „pod tlenem” i przyjmuję silne antybiotyki. Nie poddaję się!”

Jerzy Polaczek

Jestem tu najmniej ważny! Ten wpis traktuję jako przestrogę i chęć wpłynięcia na postawy ludzi. Dla kpiących z epidemii mam dwa słowa – OPAMIĘTAJCIE SIĘ!” – zaapelował parlamentarzysta.

W imieniu 40 ciężko chorych na Covid-19 pacjentów, leczonych w szpitalu MSWiA w Katowicach, poseł podziękował także opiekującym się chorymi lekarzom, pielęgniarkom i pozostałemu personelowi.

Wyrażam swój szacunek i podziw dla pracy pielęgniarek i lekarzy – z każdego wielogodzinnego dyżuru schodzą wyciśnięci jak „cytryna” do końca. Jesteśmy im winni najwyższe uznanie! To nasi bohaterowie!

Jerzy Polaczek

Według Polaczka, wszyscy leczeni na oddziale covidowym pacjenci katowickiego szpitala są pod tlenem, a wielu także pod respiratorami.

Nasz kraj staje przed czasem najwyższej próby. To w jakim zakresie epidemia nas dotknie, zależy od milionów codziennych ludzkich zachowań; od tego, czy będziemy odpowiedzialni; od tego, czy będziemy respektować zarządzenia władz państwowych, w szczególności premiera i ministra zdrowia! To pozwoli postawić społeczną tamę atakującemu wirusowi! Apeluję i proszę Was o odpowiedzialność! To racja Polski!” – zaapelował Polaczek.

W prowadzonej przez SMS rozmowie z PAP parlamentarzysta wyraził nadzieję, że jego kierowany ze szpitalnego łóżka apel dotrze do dużej grupy ludzi i pomoże w przekonaniu tych, którzy negują epidemię i sens wprowadzonych ograniczeń sanitarnych – by byli odpowiedzialni za siebie i innych oraz przestrzegali obostrzeń. Poseł nie chciał rozmawiać o szczegółach swojego stanu zdrowia, potwierdzając jedynie, że jest on poważny. „Ja jestem tu najmniej ważny” – napisał.(PAP)

Newsletter