Portal finansowany przez społeczność Logo Patronite

Witek: nie wracajmy już do tego, to jest żałosne. Reasumpcja śni się po nocach? Wideo

Jarek Adamski
Jarek Adamski

Witek o reasumpcji: Decyzję podjęłam suwerennie. „Zasięgnęłam opinii moich prawników sejmowych, nie są osobami publicznymi, nie ujawnię ich danych”. Postąpiłam zgodnie z prawem. I przestańmy już do tego wracać. To było tak dawno…

Projektami ustaw podatkowych z Polskiego Ładu nie będziemy się zajmować tylko na jednym posiedzeniu Sejmu, ale będziemy to robić bez zbędnej zwłoki – podkreśliła w środę przed rozpoczęciem obrad marszałek Sejmu Elżbieta Witek.

W porządku obrad trzydniowego posiedzenia Sejmu, które rozpoczyna się w środę o godz. 16, znalazły się takie projekty z Polskiego Ładu jak projekt zmian w ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych. Przewiduje on m.in. podniesienie kwoty wolnej od podatku do 30 tys. zł i zwiększenie progu podatkowego z 85,5 tys. zł do 120 tys. zł oraz zmiany w naliczaniu składki zdrowotnej zarówno w odniesieniu do osób pracujących na etatach jak i przedsiębiorców.

Witek po raz pierwszy od dłuższego czasu pojawiła się na konferencji i odpowiadała na pytania dziennikarzy. Pytania o reasumpcję zbywała, lub irytowała się dociekliwością przedstawicieli mediów.

Nie wracajmy do tego, miałam prawo i tyle!

Przed posiedzeniem Sejmu Witek została zapytana, czy jej zdaniem jest wystarczająco dużo czasu, aby posłowie zapoznali się z propozycjami podatkowymi. Została też zapytana o opinie sporządzone dla wicemarszałka Piotra Zgorzelskiego (PSL), według których złamano Regulamin Sejmu nie dając odpowiedniego czasu na analizę i konsultacje projektu ustawy dotyczącej samorządu terytorialnego.

Witek podkreśliła, że zna opinię Zgorzelskiego. „Nie ma żadnego złamania regulaminu. Nigdy bym sobie na to nie pozwoliła. Wszystko jest zgodnie z regulaminem” – oświadczyła. „Jedna ustawa została poddana pod konsultacje Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego, więc nie może być mowy o tym, żeby jeszcze dodatkowe konsultacje do samorządu wysyłać” – dodała marszałek.

„A druga ustawa (podatkowa) została w tej chwili zgłoszona przez rząd, i to jest obowiązek rządu, żeby zgłosił, ta podatkowa, do Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu. Nie wiem, czy jest stanowisko, ja go nie mam” – powiedziała marszałek.

„Zgodnie z regulaminem w trakcie prac komisja sama może wystąpić, jeżeli nie będzie takiej opinii z Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu. Być może ona wpłynie w międzyczasie, w trakcie prac nad takim projektem może być wniosek o to, żeby skierować prośbę o konsultacje do organizacji samorządowych, albo zaprosić je na posiedzenie komisji, także nie ma mowy o złamaniu regulaminu w żadnym momencie” – podkreśliła Witek.

Pytana, czy jest wystarczająco dużo czasu na zapoznanie się z projektami, Witek oceniła, że jest „sporo czasu”. „Zwłaszcza, że te projekty były jednak w konsultacjach” – dodała marszałek. „Nie będziemy tego robić na jednym posiedzeniu Sejmu. Komisje będą się zbierały tyle razy, ile będzie potrzeba – dwa, trzy razy. Myślę, że pan przewodniczący (Komisja Finansów Publicznych, Henryk) Kowalczyk będzie to robił naprawdę rozsądnie” – powiedziała marszałek. Przyznała, że będzie też potrzebny czas dla legislatorów, aby mieli czas na przygotowanie np. poprawek, jeśli będą konieczne.

„Jeżeli chcemy, żeby od 1 stycznia, tak jak zapowiadaliśmy, te zmiany, które są bardzo oczekiwane i bardzo ważne, weszły w życiu, to one muszą być podpisane do końca listopada” – podkreśliła Witek.

„Wiemy, że w Senacie będzie trzymane to długo, to staramy się to robić bez zbędnej zwłoki. Ale na pewno nie będziemy tego robić na hura, (tylko) na spokojnie. Bo to jest naprawdę duża ustawa i ponosimy odpowiedzialność za to, co w tej ustawie jest, więc mam nadzieję, że zdołamy się z tą ustawą w odpowiednim czasie uporać” – dodała marszałek Witek. (PAP)

Newsletter