Portal finansowany przez społeczność Logo Patronite

Rząd odkrył, co zagraża rodzinie. To nie LGBT!

Jarek Adamski
Jarek Adamski

Badania, które zostały przeprowadzone przy tworzeniu projektu #StrategiaDemograficzna jednoznacznie pokazały, że młodzi ludzie, aby zakładali rodziny, potrzebują własnego mieszkania, ale również bardzo ważnym elementem jest pewna i stabilna praca – napisała minister rodziny Marlena Malag. To jednak nie LGBT. Dobrze, że rząd to odkrył w 7. roku rządów.

Szefowa MRiPS na antenie TVP Info oświadczyła w poniedziałek, że sztandarowe świadczenie „Rodzina 500 Plus” nadal będzie realizowane. Powiedziała, że jego celem jest nie tylko wsparcie dla polskich rodziny, ale także szansa na wyjście z pułapki niskiej dzietności. Wskazała, że temu m.in. służy też Strategia Demograficzna 2040, która zakłada wyjście z pułapki niskiej dzietności i zbliżenie się do poziomu gwarantującego zastępowalność pokoleń.

Zaznaczyła, że jednym z kierunków działań jej resortu jest wsparcie w opiece nad dziećmi do lat 3, czyli rodzinny kapitał opiekuńczy. Zapowiedziała, że będzie ustawowa dopłata do miejsca dzieci w żłobku.

„Zależy nam na tym, żeby rodzice ponosili jak najniższe koszty” – wyjaśniła.

Zaznaczyła, że „rodzice, którzy nie będą pobierać rodzinnego kapitału opiekuńczego, czyli na pierwsze dziecko, czy jedyne dziecko będzie dofinansowanie 400 zł do miejsca opieki żłobkowej i to również od 1 stycznia”. „Tutaj też będzie procedura przez ZUS” – wskazała.

Maląg powiedziała, że „żadna rodzina nie zostanie pokrzywdzona czy wyeliminowana z wypłaty tego świadczenia tylko proporcjonalnie do okresu, jaki ustawa przewiduje”.

Stwierdziła, że marnotrawienie świadczenia „Rodzina 500 Plus” jest marginalne. „Rodziny wiedzą jak wydatkować te pieniądze” – oceniła minister Maląg.

Szefowa MRiPS wskazała, że antidotum na niski wskaźnik dzietności jest m.in. „wsparcie kobiet na rynku pracy poprzez umożliwienie im łączenia pracy zawodowej z życiem rodzinnym”. Wspomniała, że zostało zaproponowane wprowadzenie „zmian do Kodeksu Pracy, dotyczące gwarancji elastycznej pracy (dla kobiet w ciąży oraz rodziców dzieci do lat 4 – PAP)”.

Maląg powiedziała, że zgodnie z badaniami, które przeprowadziło MRiPS wynika, że „potrzebna jest stabilna, systematyczna i dobrze płatna praca”. „Polacy oceniają, że tak jest” – dodała. Zwróciła uwagę, że „od 2015 roku wzrasta systematycznie płaca minimalna, ustalono stawkę godzinową, przeciętne wynagrodzenie wzrasta”.

Wskazała, że „dla kobiety wracającej z okresu urlopu rodzicielskiego ważna jest ochrona miejsca pracy”. „Zależy nam na tym, żeby wypracować te przepisy w porozumieniu z pracodawcami, dlatego dzisiejsza debata i tworzenie koalicji Pro Familia” – powiedziała minister Maląg.

Zaznaczyła, że w tej koalicji jest nie tylko rząd, ale także samorządy.

„Z samorządami przeprowadzamy konkurs +Samorząd Pro Familia+, gdzie samorządowcy pokazują swoje dobre praktyki” – powiedziała. Wspomniała, że „samorządowcom zależy, żeby młodzi ludzi po studiach wrócili do swojej miejscowości”.

Minister wskazała, że kolejnym ogniwem tej koalicji na rzecz rodziny są organizacja pozarządowe oraz pracodawcy.

Mówiąc o wsparciu dla seniorów szefowa MRiPS powiedziała o 13 emeryturze, waloryzacji emerytur. „Teraz wprowadzamy 14. emeryturę” – wskazała. Powiedziała, że na to świadczenie przeznaczono 11 mld zł. Skorzystało z niego ponad 9 mln emerytów. Dodała, że zostały jeszcze tylko dwie transze wypłat 14 emerytury – 25 listopada i 1 grudnia.

Czternasta emerytura jest przyznawana z urzędu. Aby ją otrzymać nie trzeba wypełniać żadnego wniosku. Dodatkowe świadczenie trafia do osób uprawnionych wraz z listopadową emeryturą. Podlega ono opodatkowaniu i oskładkowaniu na ogólnych zasadach, niezależnie od tego, czy jest wypłacane w zbiegu ze świadczeniem opodatkowanym lub zwolnionym z podatku.(PAP)

Newsletter